się po pustych białych ścianach i czarno białej terakocie. Wszystko aż

Pokonując zakręt z piskiem opon, Montoya zwolnił i zadzwonił do Abby.
Nad kontuarem zawieszono ozdóbki z lat sześćdziesiątych.
miejsca. Gotów się założyć, że złapał właściwy trop.
bólu.
powinniśmy ustalić, kiedy je porwano. Jeśli będzie jak w przypadku sióstr Caldwell,
– Wiem. To ważne. – Wsunął rękę do kieszeni, wyjął portfel, pokazał jej odznakę.
Poczuła dreszcz strachu.
Serce stanęło mu w gardle, gdy zobaczył, o czym mówił szyper; łajba pochylała się na
Zaparkował i wszedł do małej recepcji. Na ekspresie dogorywały resztki kawy w
zajazd w San Juan Capistrano? Przypomniał jej się na chwilę, by zaraz znowu zniknąć.
40
które podkreślały czerń małej bródki. – Doszło do zmian personalnych. Przydzielili mi
gasiła niedopałek w wielkiej popielniczce stojącej przy drzwiach. Zapach papierosa unosił się
szmaty – wyłaziło miękkie włosie.

– Ale teraz śpi – zauważył.

– Znowu biegacz – mruknął Hayes.
kątem oka widząc ruch za sobą, ale po chwili zdał sobie sprawę, że to jego odbicie w
– Przyszło na posterunek.

– Po co?

żadnej kobiety? Dopiero dzisiejszego poranka poznał nazwisko
jej wyznać miłość i poprosić, by z nim została.
– Doskonale. Frei w tej chwili nie ma w domu. Gra w tenisa i wróci

– Sam da sobie radę – mruknął Montoya. – Nie martw się o niego.

i usiadł.
Opadł na skórzany fotel i wyjrzał przez okno. Słońce próbowało
– Nie.